Jeżeli jest na świecie tajemna dyscyplina w której kobieca wyobraźnia nie zna granic, to z pewnością jest to coś w stylu “rzeczy, które można zrobić z włosami”.

Hitem ostatnich lat jest farbowanie włosów na wszelkie kolory, które w żadnym wypadku nie są właściwymi dla mieszkańców Ziemi. Róże, zielenie, wszelkie odcienie niebieskiego, fioletowego i co tam się jeszcze na palecie kolorów mieści, a także megakreatywne połączenia, jak tęczowe włosy, galaktyczne włosy, RGB włosy, CMYK włosy… oraz masa innych rzeczy, które może udźwignąć na głowie tylko pewna siebie charyzmatyczna osoba, a które zazwyczaj robią sobie tych osób absolutne przeciwieństwa.

Największym problemem kolorowych włosów (co wie każdy, kto ma choćby szczątkowe poczucie estetyki i choć raz w życiu widział kobietę z kolorowymi włosami) są odrosty. Przez lata, nie mogąc sobie poradzić z tym w żaden sensowny sposób, wmawiały sobie i światu, że tak właśnie ma być. Że tylko z odrostem wyglądają naprawdę dobrze. Teraz poszły o krok dalej i zastosowały metodę w wojskowości nazywaną „Różowym słoniem”.

W skrócie – jeśli nie możesz czegoś ukryć, raź tym po oczach jakby było najnaturalniejszą rzeczą na świecie (prawdopodobnie podpowiedziały im to otyłe laski noszące legginsy). Jeśli nie możesz ukryć odrostu, pieprz logikę i posyp go brokatem. Dużą ilością brokatu.
Mężczyźni na całym świecie przyjęli nowy trend z zażenowaniem, czego świadectwem niech będzie ta wypowiedź mężczyzny, który wolał pozostać anonimowy:

Przyjmujemy ten trend z zażenowaniem.

Mężczyzna, który wolał pozostać anonimowy

Niestety, wiedząc, jak bardzo kobiety nie potrafią przyjmować krytyki, nikt nie zdobył się, żeby powiedzieć to im prosto w oczy. Comiesięczny kongres mężczyzn postanowił jednak działać poprzez dywersję. Mężczyźni  zobowiązali się, w bezinteresownym geście pomocy, nie zważając na potencjalne uwagi poddające w wątpliwość prawilność ich orientacji seksualnej, zużyć cały brokat świata, dekorując nim na święta swoje brody i, przy okazji, wrzucając na instagram zdjęcia pokazujące, jak idiotycznie wygląda dorosły człowiek obsypany brokatem.

Sceptycy twierdzą jednak, że to wszystko jest wynikiem sprytnej manipulacji producentów brokatu, który, jako jedna z plag nękających ludzkość, nigdy się nie skończy. Tak samo jak muzyka pop, listopad, tofu i moda na buty EMU.